O mnie

Współpraca

Skontaktujmy się

    Dla Kobiet Dla Mam Dla rodziców

    Atak histerii – jak postępować, aby wspierać dziecko i siebie

    Dla każdego rodzica doświadczenie histerii dziecka jest jak przeżycie tornada. To naturalne, że możesz w takich momentach czuć złość, bezradność, a nawet wstyd, zwłaszcza jeśli moment wybuchu nastąpi w miejscu publicznym. Świadomość swoich emocji jest w tym przypadku bardzo ważna, ponieważ dzięki temu łatwiej będzie Ci pomóc sobie i swojemu dziecku.

    Histeria – poznajmy ją bliżej

    Możesz teraz przypomnieć sobie jedną z takich sytuacji, w których Twój maluch wpadł w histerię. Jeśli pamiętasz to, jak się czułaś widząc swoje dziecko w takim stanie to pomyśl, że ono czuje dokładnie to samo, tylko jeszcze kilka razy mocniej.

    Warto wiedzieć, że histeria to nie jest tylko złość. To prawdziwa wybuchowa mieszanka emocji, z którymi dziecko nie potrafi sobie poradzić, ze względu na niedojrzałość swojego układu nerwowego.

    Bardzo często nasilenie ataków histerii przypada na czas między 2 – 4 rokiem życia. Takie wybuchy mogą trwać do 6 roku życia. Ich obecność ma charakter rozwojowy i jeśli wypracujecie swój sposób wspierania dziecka w takich momentach, to z czasem ataki powinny ustać.

    Podstawą do wypracowania skutecznego sposobu wsparcia jest zastanowienie się nad tym, w jakich momentach Twoje dziecko doświadcza takich stanów. Przeanalizuj, czy powtarza się to w jakiś określonych porach dniach, miejscach, czy sytuacjach. Znając przyczyny, łatwiej jest przewidzieć pewne zachowania i odpowiednio przygotować do nich siebie i dziecko.

    Co robić w czasie ataku histerii?

    Oto kilka pomocnych kroków:
    🟡 zadbaj o BEZPIECZEŃSTWO dziecka i swoje – jest to szczególnie ważne, gdy dziecko w histerii uderza np. głową o podłogę, rzuca przedmiotami;
    🟢OSZCZĘDZAJ słowa – w trakcie trwania histerii mów do dziecka jak najmniej. Możesz powtarzać, najspokojniej jak możesz, jakieś jedno zdanie, które działa na malucha wyciszająco np. “Jestem blisko Ciebie“, “Oddychaj
    🔵UNIKAJ krzyku, pytań w stylu “O co Ci chodzi?“, “Co się stało?“, “Co się z Tobą dzieje“, straszenia typu “Jak się nie uspokoisz to…“, etykietowania np. “histeryczka”, “jesteś niegrzeczny“, “zachowujesz się jak wariatka“;
    🟠W czasie ataku po prostu BĄDŹ w pobliżu dziecka i ingeruj tylko wtedy, gdy widzisz, że jemu lub komuś/czemuś z otoczenia może stać się coś złego;
    🟣Po ataku POROZMAWIAJ z dzieckiem uwzględniając cztery rzeczy:

    1. nazwanie emocji,

    2. przyczynę ataku,

    3. okazanie zrozumienia,

    4. wskazówkę, jak radzić sobie w przyszłości.

    Oto przykład takiej wypowiedzi:
    Widziałam, że się zezłościłaś bo Twoja wieża z klocków wciąż się przewracała. Rozumiem Cię. To bywa denerwujące, gdy coś nam nie wychodzi. Pamiętaj, że kiedy następnym razem, coś Cię tak zezłości, zawsze lepiej odejść i wytuptać swoją złość lub zająć się czymś innym.

    Co jeszcze może Wam pomóc?

    Choć może będzie Ci trudno w to uwierzyć, ale doświadczanie histerii może być świetną okazją do rozwoju dla Twojego dziecka. Ważne jest jednak to, abyś w takich momentach zachowywała się konsekwentnie.

    Jeśli wypracujecie swój system wsparcia w momentach histerii, wprowadzaj go w życie za każdym razem i w każdej sytuacji. Dla Twojego malucha, Twoja konsekwencja i przewidywalność będzie, jak miękka poducha na której spocznie po nagłym i wyczerpującym wybuchu.

    Jeśli będziecie akurat w towarzystwie innych osób – klientów w sklepie, u rodziny czy na zatłoczonym placu zabaw – odetnij się od nich. Skup się na swoim dziecku i realizowaniu Waszego planu. Na każdą uwagę i “dobre rady” odpowiedz: “Dziękuję za pomoc. Dam sobie radę” i w pełnym zaufaniu do siebie i zrozumienia dla dziecka, róbcie swoje.

    Spróbuj również, w czasie kiedy oboje jesteście spokojni, pokazać dziecku, jak można łagodzić narastające napięcie. Pokaż mu zabawy na oswajanie złości, zróbcie swój kącik złości, naucz dziecko wytuptać złość i głęboko oddychać. To ważne, abyście na spokojnie poznawali różne techniki redukcji napięcia i wybrali tę, która sprawdzi się u Was najlepiej.

    Jeżeli Twoje dziecko zachowuje się agresywnie, zawsze warto zwracać uwagę na złe zachowania. Tu nie chodzi o to, aby krzyczeć, czy karać malucha tylko nazywać rzeczy po imieniu i wyrazić swoją niezgodę na takie zachowania. Przypominaj dziecku o tym, że nikt nie może nikogo krzywdzić, a rzucanie w kogoś przedmiotami, bicie, opluwanie, czy szarpanie, czy ciągnięcie psa za ogon to krzywda. To niezwykle ważne, żeby to ugłośnić dziecku, bez względu na to w jakim jest wieku.

    Kiedy udać się do specjalisty?

    Do specjalisty warto udać się wtedy, gdy ataki historii i/lub zachowania towarzyszące, mocno zaburzają Wasze codzienne funkcjonowanie, czyli nie pozwalają realizować normalnego planu dnia.

    Wizyta w gabinecie będzie też dobrym pomysłem, jeśli zauważysz, że ataki stają się częstsze, bardziej intensywne, a Twoje sposoby radzenia sobie nie przynoszą oczekiwanych efektów.

    Pamiętaj również, że jeśli dostrzegasz u siebie zaniepokojenie, to warto umówić się choćby na pojedynczą konsultację, by wesprzeć się wiedzą i wskazówkami dostosowanymi do Waszej sytuacji.

    Ważna wskazówka na zakończenie

    I najważniejsze – wspierając dziecko, nie zapomnij wspierać siebie. Oddychaj głęboko i zapraszaj do siebie spokój. Bo Twój spokojny oddech to idealny wyciszający towarzysz dla Twojego zagubionego w emocjach malucha ❤

    Ola Sileńska,

    Mama Terapeutka

    W czasie pisania artykułu sięgnęłam do książki: Ilg F. i wsp., Rozwój Psychiczny Dziecka: Od 0 Do 10 lat., Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2018.

  • Dla Kobiet Dla Mam

    Książki które pomagają mi dbać o siebie

    Rozwój to nieustanne poszukiwanie inspiracji. Wierząc w to, że słowa mogą nas wzmacniać lub osłabiać, warto szukać takich treści, które będą pozwalały Ci budować wewnętrzne bogactwo i odsłaniać nowe, urzekające części…

  • Dla rodziców

    Cytaty, które dają siłę!

    Każdy kto śledzi moje profile w mediach społecznościowych wie, że mam fioła na punkcie cytatów. Chomikuję je, kolekcjonuję, zapisuję i wracam do nich za każdym razem, kiedy potrzebuję mądrego wsparcia. Zapraszam…

0